💔 ŁAMĄCE SERCE: „WSZYSCY WIDZĄ TYLKO JEJ UŚMIECH NA KORCIE… ALE NIKT NIE ZNA JEJ PRAWDZIWEGO BÓLU.” — Emma Raducanu zalała się łzami po zdenerwowaniu podczas French Open, gdy jej matka, Renee Zhai, ze łzami w oczach ujawniła, że za serią porażek i ogromnej presji w ostatnim okresie kryje się seria bolesnych dni, zarówno psychicznie, jak i fizycznie, które jej córka w milczeniu znosiła, aby kontynuować rywalizację dla rodziny i fanów. Powiedziała, że były chwile, gdy Emma chciała opuścić tenis po intensywnej krytyce, wyczerpaniu i samotności, których nikt nie widział za blaskiem reflektorów… ale tym, co naprawdę zaszokowało społeczność tenisową, był sekret ujawniony przez Renee pod koniec wywiadu – prawda ukrywana przez miesiące o prawdziwym stanie Emmy za spokojnym uśmiechem, który zawsze starała się zachować publicznie…
Emma Raducanu z trudem wyjaśniała swoją miażdżącą porażkę 6:0, 7:6(4) na French Open po tym, jak po raz pierwszy w swojej karierze przegrała tutaj w pierwszej rundzie. Brytyjka numer 1 rozegrała zaledwie drugi mecz w ramach swojego powrotu po tym, jak choroba wirusowa wykluczyła ją na ponad dwa miesiące, ale została odesłana do domu przez 68. miejsce na świecie Solana Sierra. Raducanu przegrał pierwszego seta w zaledwie 25 minut, popełniając 15 niewymuszonych błędów. Wróciła w drugim secie po przegrywaniu 1-4, ale nadal przegrała w dogrywce, a później przyznała, że nie potrafi wytłumaczyć brutalnego seta z bajglem.
Nie bardzo potrafię teraz to wyjaśnić. Nie przetworzyłem tego w pełni. Myślę, że było to naprawdę trudne” – powiedział rozczarowany Raducanu. „Wyszedłem na kort. Czułem, że warunki były niezwykle żywe i nie mogłem w pewnym sensie ufać swoim strzałom i nie czułem, że mam kontrolę nad piłką. “Myślę, że to było dla mnie naprawdę trudne ustawienie, ponieważ nie rozegrałem zbyt wielu meczów. Myślę, że prawdopodobnie mam trochę luzu w meczach, trochę pewności siebie wchodząc na turniej.
Tak, pierwszy set rozegrał się bardzo szybko i nie jest to miłe uczucie, gdy punkty i mecze toczą się bardzo, bardzo szybko. Cieszę się, że przynajmniej w drugim secie udało mi się, no wiesz, zdobyć kilka gemów na szachownicy. Raducanu wróciła do zawodów w Strasburgu na początku tygodnia, przegrywając swój mecz otwarcia z Diane Parry w dwie i pół godziny. Pojawiły się wątpliwości, czy całkowicie pominie sezon ziemny i skupi się na trawie, ale 37. pozycja na świecie nadal wierzy, że jej dwie porażki pomogą. „To znaczy, tak, z perspektywy czasu wiesz, że po dwóch meczach, które rozegrałam, miło byłoby oszczędzić sobie meczu, tak jak dzisiaj” – przyznała.
Myślę, że to mi pomoże. Myślę, że nie grałem meczów i oczywiście bardzo trudno jest powrócić bez rozegrania żadnego meczu, no wiesz, pod koniec sezonu na mączce, a te dziewczyny, no wiesz, rozgrywają turniej za turniejem, mając pewność siebie i zwycięstwa. Dlatego myślę, że było to dla mnie dość trudne. „Niekoniecznie poszło mi w tym roku tak dobrze, jak bym chciał, ale myślę, że jedynym sposobem, aby stawić czoła i poprawić swoje samopoczucie, jest przejście przez trudne momenty, przetrwanie bólu i, miejmy nadzieję, wyjdzie po drugiej stronie lepszy i silniejszy”. To był rok niepowodzeń dla Raducanu, którego przygotowania do sezonu zostały przerwane przez kontuzję stopy, zanim choroba wirusowa dała o sobie znać w lutym. Grała w Doha, Dubaju i Indian Wells, ale opuściła turnieje w Miami, Linz, Madrycie i Rzymie.
23-latkowi nieobce są niepowodzenia. W swojej młodej karierze doznała wielu kontuzji i problemów zdrowotnych, a w 2023 r. przeszła potrójną operację. Zapytana o jej nastawienie, gdy przez to wszystko przechodziła, Raducanu lekko się zapłakała. “Tak, to bardzo trudne. Myślę, że potrzebujesz dużo odporności. Każdego dnia staram się dać z siebie wszystko i myślę, że to wszystko, o co mogę od siebie prosić” – powiedziała.



