HeadlinesSportTennis

ŁAMANIE: 🎾 „Czy Rafa będzie trenerem Igi?” – Iga Świątek odniosła się do plotek o Rafaelu Nadalu, gdy Polak otwarcie wypowiadał się na temat trenera siekiery… Czasami można postrzegać mnie jako osobę emocjonalną, ale naprawdę nie podejmuję decyzji impulsywnie. Jestem całkiem racjonalny. Lubię dać sobie czas na podjęcie decyzji. Poza tym nie wprowadzam zbyt wielu zmian w zespole. Myślę, że to bardzo dobre podejście. Lubię dawać zespołowi możliwość „zresetowania” i rozpoczęcia pracy nad…

Iga Świątek opowiedziała otwarcie o swojej decyzji o rozstaniu się po raz pierwszy z trenerem Wimem Fissettem, przygotowując się do rozpoczęcia gry na kortach ziemnych z nowym mentorem. W zeszłym tygodniu trzecia pozycja na świecie ogłosiła zakończenie współpracy z belgijskim „supertrenerem”, który towarzyszył jej, gdy zeszłego lata zdobywała swój pierwszy tytuł Wimbledonu. Do ich rozstania doszło po szokującej porażce Świątek w Miami Open, która była jej pierwszym wyjściem z turnieju w rundzie otwarcia od 2021 roku. Od tego czasu pojawiły się doniesienia, że ​​Świątek uda się do Akademii Rafaela Nadala na Majorce, aby przygotować się do gry w mączce, i że Nadal sam polecił nowego trenera sześciokrotnemu zwycięzcy turnieju Major – Francisco Roigowi, który przez lata pracował z Nadalem, a jeszcze w styczniu trenował Emmę Raducanu.

Choć Świątek nie chciała zdradzić, jaką rolę Nadal może odegrać w pomocy jej w znalezieniu trenera zastępczego, szczerze opowiedziała o swojej decyzji o zaprzestaniu współpracy z Fissette i wyjawiła, że ​​myślała o tym już od jakiegoś czasu. “To sprawa między nami. Nie chcę wdawać się w szczegóły. Na pewno nie jest to coś, na co ktoś taki jak ja decyduje się po jednej porażce. Nie podjęłabym takiej decyzji pochopnie” – powiedziała Świątek Sport.pl o swoim rozstaniu z Fissette. Czasami można postrzegać mnie jako osobę emocjonalną, ale tak naprawdę nie podejmuję decyzji impulsywnie. Jestem całkiem racjonalny. Lubię dać sobie czas na podjęcie decyzji. Poza tym nie wprowadzam zbyt wielu zmian w zespole. Myślę, że to bardzo dobre podejście. Lubię dawać zespołowi możliwość „zresetowania” i rozpoczęcia pracy nieco inaczej. “Jednak w tym przypadku poczułem, że po prostu nadszedł czas na zmianę. Tak, to nie była decyzja podjęta w Miami – to był dłuższy proces, podczas którego wszystko dokładnie przemyślałem.” Świątek odpadł w ćwierćfinale Qatar Open w lutym, tracąc jednego seta przewagi nad Marią Sakkari. To wydawało się być katalizatorem dla świata nr 3, aby coś zmienić. I ostatecznie zdecydowała się rozstać ze swoim trenerem.

Kontynuowała: “Podczas turnieju w Doha zdałam sobie sprawę, że nie czuję się na korcie tak dobrze, jak wcześniej. Oczywiście różne turnieje mogą mieć różne przyczyny słabych wyników – czasami po prostu wiem, że tego dnia nie byłem skupiony, czasem zawodził mój forhend, czasem coś innego. To się zdarza. Ale czułem, że nie gram już tak dobrze, i dlatego zacząłem tracić pewność siebie. “Po mojej porażce z Marią Sakkari usiedliśmy i odbyliśmy długą rozmowę. Dyskutowaliśmy o tym, co zmienić i jak podejść do następnego tygodnia, abym mógł wrócić do swojej solidnej gry. I rzeczywiście, zrobiliśmy pewien postęp przed Indian Wells. Ale kiedy rozważyłem cały obraz, zdecydowałem, że potrzebuję zmiany. Szczerze mówiąc, wiele się o sobie nauczyłem podczas tego procesu. Były różne momenty, różne podejścia i odwroty – ten etap trwał kilka tygodni. Świątek nie zaczęła szukać nowego trenera, dopóki na początku ubiegłego tygodnia oficjalnie nie rozstała się z Fissette. 24-latka nie chciała jednak odnosić się do doniesień, jakoby Nadal pomógł jej w poszukiwaniach. „Wiesz, Rafa jest moim idolem i w zasadzie jedyną osobą, którą jako dziecko oglądałam grę w tenisa” – powiedziała. “Był też na tyle miły, że rozmawiał ze mną kilka razy w trakcie swojej kariery i udzielał mi wskazówek. To osoba, do której mogę się zwrócić, jeśli potrzebuję pomocy lub mam problem. Posiadanie kogoś tak doświadczonego – w rzeczywistości najlepszego, KOZZA – to oczywiście fantastyczna szansa i wykorzystam ją, jeśli będę mógł. Rafa jest bardzo otwarty. To wspaniały facet. Samo posiadanie jego numeru i możliwość skontaktowania się z nim to ogromny zaszczyt. Ale szczerze, niezależnie od tego, czy mi pomógł, czy nie, chciałbym to zrobić niech to zostanie między nami, bo jest częścią tej historii, nie chcę go stawiać w niezręcznej sytuacji.

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button