HeadlinesSportTennis

ONA JEST TAK BEZ SERCA: ZŁE WIADOMOŚCI wstrząsają rodziną Donalda Trumpa, gdy Trump „oślepia” szokujące wyznanie Melanii: „Nawet prezydent nie wiedział”. Można by pomyśleć, że wszystko, co wyjdzie z Białego Domu, będzie skrupulatnie zaplanowane i przemyślane. Ale najwyraźniej nie ma to miejsca w Białym Domu Trumpa. A bardzo dobrym przykładem jest to, co wydarzyło się…

Można by pomyśleć, że wszystko, co wyjdzie z Białego Domu, będzie skrupulatnie zaplanowane i przemyślane. Ale najwyraźniej nie ma to miejsca w Białym Domu Trumpa. Bardzo dobrym przykładem jest to, co wydarzyło się 9 kwietnia podczas konferencji prasowej pierwszej damy Melanii Trump. Pierwsza dama wykorzystała konferencję prasową, aby zaprzeczyć jakimkolwiek osobistym powiązaniom ze skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem i oświadczyła: „Nie jestem ofiarą Epsteina”. Od miesięcy krążyły pogłoski, że to Epstein przedstawił prezydenta i pierwszą damę i że ona również mogła być ofiarą handlu ludźmi przez Epsteina.

Ale choć to, co powiedziała, było szokujące, fakt, że w ogóle to powiedziała, zaskoczył ludzi. „Nawet prezydent nie wiedział, co się dzieje, aż do chwili, gdy wyszła” – powiedział Robowi Shuterowi jeden z informatorów. „Został poinformowany późno, bardzo późno” – dodało źródło. „To nie było skoordynowane w zwykły sposób”. I machina polityczna na to zareagowała. „Ludzie byli oślepieni” – powiedział informator. „Żadnych wycieków, żadnego wdrożenia – nic”. Szybko pojawiło się pytanie dlaczego. Co skłoniło pierwszą damę do szybkiego zorganizowania konferencji prasowej, bez koordynacji strategii z mężem i bez wiedzy kogokolwiek? „Wyprzedza informacje” – wyjaśniło źródło. „Istnieje przekonanie, że może wyjść więcej, a ona chciała najpierw nagrać swoją wersję”. Podobno konferencja prasowa Melanii nie znajdowała się w harmonogramie aż do wczesnych godzin porannych tego samego dnia, a nawet kiedy pojawiła się w harmonogramie, nie było żadnych wskazówek, co dokładnie miałaby powiedzieć. Jednak po zaimprowizowanej konferencji prasowej ludzie zaczęli nawiązywać kontakty. Jedno nazwisko pojawiło się w wielu raportach: Amanda Ungaro. Ungaro to model i podobno były partner sojusznika Trumpa Paolo Zampolliego. Zampolli był mężczyzną, który podobno sprowadził Melanię do Stanów Zjednoczonych jako modelki i przedstawił ją Donaldowi Trumpowi. Niektórzy jednak, jak Andrew Lownie w swojej książce o byłym księciu Andrzeju, twierdzą, że Epstein rzeczywiście je przedstawił. Ungaro twierdzi, że dzięki Zampolliemu zbliżyła się zarówno do Melanii, jak i Donalda Trumpa. Ona i Zampolli rozstali się, a ona została aresztowana przez ICE i przetrzymywana przez miesiące, zanim została deportowana do Brazylii. Ma syna z Zampollim, który obecnie przebywa z ojcem w USA i walczy o opiekę nad dzieckiem. „Amanda wie wszystko” – podało źródło Shutera. „Być może została deportowana, ale nie została uciszona.

Niektórzy uważają, że to właśnie dzięki jej wiedzy pierwsza dama zorganizowała konferencję. „Ona nie ma nic do stracenia” – dodało źródło. „A to powoduje, że ludzie się denerwują”. „Melania wystąpiła w ten sposób nie była przypadkowa” – powiedział także informator. „To zostało obliczone”. A to oznacza, że ​​spodziewa się, że wyjdzie więcej rzeczy. „Ona chroni swoje imię” – wyjaśniło źródło. „Na jej warunkach”. „To nie była kontrola szkód” – powiedział informator. „To było działanie zapobiegawcze”. Czy to zadziała? Sporny. Skandal Epsteina nadal znajduje się w centrum większości rozmów i jest mało prawdopodobne, aby to się zmieniło, dopóki opinia publiczna nie pozna dokładnie, co było w tych dokumentach

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button