HeadlinesSportTennis

Z ostatniej chwili: Iga Świątek spełnia swoje sportowe marzenia, ale okazuje się, że ma też kłopoty finansowe. Polka po zdobyciu pierwszego tytułu na londyńskiej murawie nie tylko zyskała prestiż i miliony fanów, ale także… otrzymała największy w swojej karierze podatek podatkowy – emocjonalne wypowiedzi Igi wstrząsnęły Społecznością Tenisową

Nagroda pieniężna za zwycięstwo w Wimbledonie 2025 wyniosła około 2,7 miliona funtów – imponująca suma, która jednak w Wielkiej Brytanii podlega bardzo surowemu systemowi podatkowemu. Szacuje się, że Świątek będzie musiała oddać nawet 45% tej kwoty brytyjskiemu fiskusowi.

Eksperci podatkowi zauważają, że Wielka Brytania, w przeciwieństwie do niektórych innych krajów organizujących wielkie turnieje tenisowe, nie zawiera porozumień o unikaniu podwójnego opodatkowania z Polską w zakresie dochodów sportowców. To oznacza, że Iga nie tylko zapłaci wysoki podatek na miejscu, ale nie zawsze może w pełni odliczyć te kwoty od zobowiązań podatkowych w Polsce.

Mimo to sama tenisistka nie wydaje się przejmować tym aspektem. Jak przyznała po finale:

— „To, co liczy się dla mnie najbardziej, to emocje, walka i satysfakcja z pokonania własnych barier. Wiedziałam, że Wimbledon ma swoją cenę – dosłownie i w przenośni – ale warto było zapłacić każdą” – powiedziała Świątek z uśmiechem.

Dla kibiców i mediów temat podatków może wydawać się przyziemny, ale w rzeczywistości stanowi istotny element finansowego życia sportowca. Wielu zawodników decyduje się na rezydencję podatkową w krajach o korzystniejszych warunkach – Świątek jednak od początku swojej kariery pozostaje lojalna wobec Polski.

Choć największy w karierze rachunek podatkowy może zaboleć, to sukces na Wimbledonie – zarówno sportowy, jak i wizerunkowy – z pewnością przyniesie Świątek znacznie więcej korzyści w dłuższej perspektywie. Sponsoringi, nowe kontrakty reklamowe i globalna rozpoznawalność z pewnością zrównoważą tę “cenę sukcesu”.

Iga Świątek pokazała, że droga na szczyt bywa kosztowna – ale dla prawdziwego mistrza liczy się przede wszystkim to, co zostaje w sercu, a nie na koncie bankowym.

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button