HeadlinesSportTennis

💔 „Co się stało z prawdziwą Igą?” — Trener Igi Świątek ujawnia jej największy jak dotąd problem; kibice tenisa są głęboko zaniepokojeni, a narastają pytania o utratę przez nią tożsamości na korcie.

💔 „Co się stało z prawdziwą Igą?” — Trener Igi Świątek ujawnia jej największy jak dotąd problem; kibice tenisa są głęboko zaniepokojeni, a narastają pytania o utratę przez nią tożsamości na korcie.

 

Francisco Roig, nowy trener Igi Świątek, uważa, że ​​sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa zatraciła styl gry, który zapewnił jej tak wielkie sukcesy; problemy z pewnością siebie i techniką przyczyniły się do trudnego przebiegu sezonu 2026. Po około pięciu miesiącach współpracy Hiszpan stara się pomóc Polce w powrocie do najwyższej dyspozycji, wprowadzając jednocześnie nowe elementy do jej gry. Świątek ma za sobą najsłabszy od lat sezon wielkoszlemowy. Jej najlepszym osiągnięciem był ćwierćfinał Australian Open; w Roland Garros i US Open odpadała w czwartej rundzie, a na Wimbledonie – gdzie broniła tytułu – przegrała w trzeciej rundzie. Bilans 12 zwycięstw i 4 porażek (skuteczność 75%) w turniejach Wielkiego Szlema to jej najsłabszy wynik pod tym względem od 2019 roku. Rozczarowujące rezultaty przerwały również trwającą cztery sezony serię, w której Świątek co roku zdobywała przynajmniej jeden tytuł wielkoszlemowy. Jej największym sukcesem w 2026 roku było zwycięstwo w Canadian Open, gdzie sięgnęła po swój dwunasty tytuł rangi WTA 1000; dotarła także do półfinałów w Rzymie i Cincinnati.

 

Świątek zajmuje obecnie 9. miejsce w rankingu WTA oraz 10. pozycję w zestawieniu „Race”, co stawia pod znakiem zapytania jej szanse na kontynuację serii występów w WTA Finals. Choć triumfowała w tym kończącym sezon turnieju w 2023 roku, teraz musi wykorzystać starty w China Open i Wuhan Open, aby wzmocnić swoją pozycję i odzyskać właściwy rytm przed finiszem sezonu. Świątek próbuje na nowo odnaleźć swój styl Roig dołączył do zespołu Świątek w trudnym dla niej momencie – po serii słabszych wyników i narastających wątpliwościach dotyczących jej gry. Początkowo uważał, że sezon na kortach ziemnych nie jest odpowiednim momentem na wprowadzanie istotnych zmian, jednak po Wimbledonie oboje uznali, że konieczna jest modyfikacja dotychczasowego podejścia. – Jeśli chcemy ruszyć do przodu, musimy wprowadzić zmiany i zacząć robić pewne rzeczy inaczej – powiedział Roig w rozmowie z Eurosportem. – Iga odnosiła wielkie sukcesy, choć momentami wygrywała w sposób, który moim zdaniem nie był optymalny. Być może mogła osiągnąć jeszcze więcej. Działała zbyt pospiesznie. Biegała więcej, niż było to konieczne, i za wszelką cenę chciała zbyt szybko kończyć wymiany. – Kiedyś wygrywała dzięki swojej niezłomności i solidności, ale teraz rywalki po prostu czekały na jej błędy – dodał były trener Nadala. – Pracowaliśmy nad jej poruszaniem się po korcie oraz techniką uderzenia, kładąc nacisk na wykorzystanie pracy nóg przy zagraniach, zamiast jedynie sięgania do piłki.

 

Stało się to coraz bardziej problematyczne, gdy jej pewność siebie zaczęła spadać, przy czym Roig uważał aspekt mentalny za szczególnie istotny. „W przypadku Igi kwestie mentalne odgrywają znacznie większą rolę niż techniczne, choć tych drugich również jest sporo. Jej poruszanie się po korcie to światowa czołówka – prawdopodobnie pierwsza trójka – więc nie chcemy, by wymiany kończyły się zbyt szybko. Nie chcemy grać w »ping-ponga«. Chcemy, by wykorzystywała większą część kortu i więcej czasu. Dysponuje odpowiednim ruchem i umiejętnością kontrolowania przebiegu wymiany, więc nie ma potrzeby, by się spieszyć. To jednak wymaga czasu. Wprowadzanie takich zmian może potrwać trzy czy cztery miesiące, zanim zawodniczka naprawdę poczuje je na korcie i zaufa im podczas rywalizacji”. Proces ten obejmował zatem coś więcej niż tylko korektę poszczególnych uderzeń. Roig uważa, że ​​Świątek zaczęła odchodzić od stylu gry, który zapewnił jej tak wielkie sukcesy. „Przyszedł moment, w którym chciała zmienić swój styl i grać zbyt agresywnie – a przecież wcześniej była niczym skała. Gdy zaczęła przegrywać, rywalki uwierzyły, że mogą ją pokonać. O ile wcześniej do zwycięstwa wystarczało jej 30% zaangażowania, nagle musiała dawać z siebie 100%. I tu pojawia się problem z pewnością siebie. Kiedy wygrywasz, nie zaprzątasz sobie tym głowy. Ale gdy zaczynasz przegrywać, nagle każdy punkt wydaje się inny i zaczynasz szukać rozwiązań”.

 

Presja związana z WTA Finals i ambicje wielkoszlemowe Sezon 2026 przerwał trwającą cztery lata serię Świątek, podczas której w każdym roku zdobywała ona co najmniej jeden tytuł wielkoszlemowy. Poza turniejami tej rangi jej największym osiągnięciem było zwycięstwo w Canadian Open – gdzie sięgnęła po swój dwunasty tytuł rangi WTA 1000 – oraz dotarcie do półfinałów w Rzymie i Cincinnati. Wyniki te pozwoliły jej pozostać w grze o udział w WTA Finals, jednak zajmowane przez nią 10. miejsce w rankingu sezonowym (Race) oznacza, że ​​kwalifikacja nie jest już pewna. Świątek potrzebuje udanej serii występów w Azji; turnieje China Open i Wuhan Open stanowią dwie kluczowe okazje do zdobycia punktów i odbudowania stabilności formy, która – zdaniem Roiga – jest jej niezbędna. „Chodzi o wygrywanie. Nie tylko dla samego tytułu, ale ze względu na regularność. Jeśli utrzyma wysoki poziom przez trzy turnieje, może zakwalifikować się do WTA Finals. Udana seria występów wzmocniłaby jej pewność siebie przed sezonem 2027”.

 

Świątek przyznała również, że ewentualna absencja w WTA Finals zapewniłaby jej więcej czasu na trening i regenerację, choć jej priorytetem pozostaje zakwalifikowanie się do turnieju, w którym występowała w każdym z pięciu ostatnich sezonów. Dla Roiga jednak ważniejszy cel wykracza poza koniec 2026 roku. Wierzy on, że wprowadzane obecnie zmiany mogą ostatecznie przywrócić Świątek na sam szczyt dyscypliny. „W tej chwili – oczywiście, że nie. Czy może znów być najlepsza? Zdecydowanie tak. Iga znów będzie wygrywać turnieje wielkoszlemowe. Jestem przekonany, że może ponownie zdominować rywalizację, wygrywać i zostać numerem jeden”. Wyniki Świątek w turniejach wielkoszlemowych w tym sezonie obrazują, jak bardzo oddaliła się ona od poziomu prezentowanego w latach swojej dominacji, jednak Roig nie postrzega obecnych rezultatów jako trwałego spadku formy. Celem jest odbudowanie pewności siebie i stylu gry, który pozwalał jej kontrolować przebieg meczów, a jednocześnie wzbogacenie go o odpowiednią dozę różnorodności i cierpliwości, by uniemożliwić rywalkom wygrywanie jedynie dzięki wyczekiwaniu na jej błędy. Dla Świątek najbliższym celem jest występ w WTA Finals. Ambicje długoterminowe – zdaniem jej trenera – są jednak znacznie większe: powrót na pozycję liderki rankingu oraz zdobycie kolejnych tytułów wielkoszlemowych do dorobku obejmującego już sześć takich trofeów.

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button