HeadlinesSportTennis

SZOKUJĄCY: Tomasz Świątek nie mógł już tego znieść – Tennis World Rock z nowym skandalem, gdy Tomasz Świątek składa szokujące wyznanie na temat Darii Abramowicz i jego córki Igi Świątek. Niezłe zamieszanie wywołał Tomasz Świątek, ojciec Igi Świątek. Wszystko przez komentarz, który umieścił w mediach społecznościowych. „Co oboje osiągnęliście? Prawie nic. Zajmijcie się swoimi sprawami. Wiesz, sypiacie ze sobą…

Ostatnia wypowiedź Tomasza Świątka nie przestaje odbijać się echem. Ojciec naszej wicemistrzyni WTA, Iga Świątek, ostro skomentował współpracę swojej córki z Darią Abramowicz, do czego doszło podczas rozmowy Lecha Sidora z Arturem Szostaczko. Teraz odezwał się Dawid Celt. „Ten komentarz nie bardzo pomógł Idze samej. Myślę, że ludzie od PR wokół Igi nie byli zadowoleni z tego, co się stało” – powiedział „Misja Sport”. Ostatnio spore zamieszanie wywołał Tomasz Świątek, ojciec Igi Świątek. Wszystko przez komentarz, który umieścił w mediach społecznościowych. „Co oboje osiągnęliście? Prawie nic. Zajmijcie się swoimi sprawami. Wiesz, sypiacie ze sobą na nogach” – napisał. To reakcja na słowa wypowiedziane podczas rozmowy głównego trenera drugiego w tabeli zawodnika WTA Artura Szostaczko z Lechem Sidorem na kanale „Trzeci Serwis”. Dotyczyły one współpracy i relacji Igi Świątek i Darii Abramowicz.

Nie znam innego przypadku, w którym zawodnik spędza dzień i noc z psychologiem. Są też wspólne wyjazdy i mecze na wakacje, więc wiesz… ale zawsze mówię ale. Jeśli Iga będzie pasować, nie będę jej zniechęcać. Dlatego ludzie muszą zrozumieć. Mogę wyrazić swoją opinię lub być trochę zaskoczonym. Ale jeśli zawodniczka, która była druga na świecie, a wcześniej pierwsza na świecie, wygrała sześć Wielkich Szlemów… co możemy jej zaoferować lub doradzić? – powiedział ten pierwszy. „Po Australian Open i Doha nic nie wskazuje na to, aby Daria Abramowicz pomogła. Iga to kłębek nerwów” – dodał Lech Sidor. Ta wymiana zdań nie zakończyła definitywnie sprawy. Jego skutki wciąż są odczuwalne. Teraz swój komentarz w tej sprawie dodał Dawid Celt, gość „Misji Sport” na kanale „Przegląd Sportowy”

Burza po słowach ojca Igi Świątek. komentuje Dawid Celt Jak przyznał doświadczony trener, a prywatnie mąż Agnieszki Radwańskiej, słowa Tomasza Świątka mogły nie spodobać się środowisku sportowemu córki i nie tylko, choć on sam potrafi wczuć się w sytuację córki. ” Samej Idze ten komentarz nie do końca pomógł. Myślę, że PR-owcy wokół Igi nie byli zadowoleni z tego, co się stało. Ale druga strona medalu – jej ojciec, jej emocje. Rozumiem to doskonale. Pamiętam, co wydarzyło się kilkanaście lat temu. Pamiętam różne reakcje ojca Agnieszki, który też był dość impulsywnym człowiekiem. Mówił, zanim pomyślał. Więc rozumiem z tej perspektywy. Ojciec, u którego pewne rzeczy mogły się kumulować, nawarstwiać. Coś mu się nie podobało. o tym stwierdzeniu i po prostu to wyrzucił z siebie” – powiedział Dawid Celt. Podkreślił też, że wszelka krytyka, także ta skierowana pod adresem Igi Świątek, jest ważna, a może nawet konieczna. Kluczowym czynnikiem jest jednak to, kto i w jaki sposób to wyraża. „Nie słuchałem tego materiału, więc nie będę na jego podstawie do końca odpowiadać. Zawsze jednak powtarzam, że krytyka jest czymś zupełnie normalnym. Jesteś osobą publiczną i musisz przyjąć krytykę. (…) Staram się krytykować. Zależy mi tylko na tym, aby utrzymać formę i to jest dla mnie w tym wszystkim najważniejsze. Utrzymać formę. Niestety w wielu przypadkach mamy taką mentalność, że ci, którzy radzą sobie lepiej, odnoszą sukcesy, odnoszą sukcesy, potrzebują doładowania, potem udajemy, że życzymy im wszystkiego najlepszego, bardzo ich lubimy i wspieramy. To hipokryzja najcięższego rodzaju. Krytyka jest absolutnie możliwa i konieczna. Chodzi o konstruktywną krytykę, chodzi o utrzymanie formy, a osoba, która to robi, jest w tym wszystkim kluczowa.

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button