
GŁĘBOKO UKRYWANY PROBLEM, O KTÓRYM NIKT NIE WIEDZIAŁ
Od miesięcy kibice oglądali Igę Świątek w niezmiennie wysokiej formie — walczącą, konsekwentną i pełną determinacji. Jednak za kulisami jej kariery kryła się tajemnica, której wpływ na jej zdrowie może okazać się poważniejszy, niż ktokolwiek przypuszczał. Według informacji z kręgów bliskich polskiej mistrzyni, Świątek od dłuższego czasu zmaga się z poważną chorobą stopy o charakterze przeciążeniowym, której oficjalnie dotąd nie ujawniono.
To nie jest zwykłe zmęczenie czy drobna kontuzja — to problem, który może wpływać na jej mobilność, stabilność oraz długoterminowe możliwości startowania w najbardziej wymagających turniejach.
—
OBJAWY, KTÓRE DOTĄD UKRYWANO PRZED KAMERAMI
Choć Iga Świątek nigdy nie narzeka publicznie, eksperci zauważyli subtelne oznaki:
krótsze sesje treningowe,
niewielkie zmiany w sposobie poruszania się po korcie,
zwiększony nacisk na regenerację,
ograniczenia w udziale w niektórych turniejach pokazowych.
Kiedy łączy się te sygnały, coraz wyraźniej widać, że coś poważnego mogło towarzyszyć jej grze dużo dłużej, niż ktokolwiek przypuszczał.
—
TAJEMNICZA CHOROBA — CO MOŻE OZNACZAĆ?
Według nieoficjalnych informacji problem dotyczy struktur odpowiedzialnych za stabilizację i amortyzację stopy. Mówi się o:
przewlekłym stanie przeciążeniowym,
mikrourazach tkanek głębokich,
możliwych zmianach zapalnych,
a nawet początkach zmęczeniowej degeneracji.
Tego typu schorzenia mogą rozwijać się miesiącami, a nawet latami — szczególnie przy intensywnym, wielogodzinnym treningu i ciągłym rytmie turniejowym.
Co najważniejsze: dolegliwość mogła towarzyszyć Idze już od początku sezonu 2025, ale była utrzymywana w pełnej dyskrecji, aby nie wzbudzać niepotrzebnej paniki w środowisku tenisowym.
—
CICHA WALKA, KTÓRĄ PROWADZIŁA POZA ŚWIATŁAMI FLESZY
Mimo narastającego dyskomfortu, Świątek pozostała wierna swojej filozofii: ciężka praca, cierpliwość i odpowiedzialność za własne zdrowie.
Bliscy zawodniczki twierdzą, że Iga „ani razu nie pozwoliła, by ból przejął kontrolę”, a dzięki odpowiedniej terapii i indywidualnie dopasowanemu planowi treningowemu udało jej się utrzymać wysoki poziom gry.
Jednak przeciążenie, jeśli nie zostanie w pełni wyleczone, może niebezpiecznie narastać. I właśnie tego obawiają się eksperci — że kontynuacja obecnego obciążenia bez pełnej regeneracji może zagrozić jej przyszłym startom.
SEZON 2026 POD ZNAKIEM ZAPYTANIA?
Lekarze i osoby z otoczenia tenisistki mają świadomość, że nadchodzący sezon będzie wymagał wyjątkowej ostrożności.
Potencjalne zagrożenia obejmują:
konieczność opuszczenia części turniejów,
ryzyko pogłębienia urazu,
a w najgorszym scenariuszu — przedłużoną przerwę w grze.
Dla tenisistki, której kariera opiera się na dynamice, sile i precyzji pracy nóg, każdy problem z mobilnością staje się ogromnym wyzwaniem.
—
REZONANS NA ŚWIECIE — FANÓW OGARNIA NIEPOKÓJ
Wieść o ukrywanej kontuzji wywołała ogromne poruszenie. Media sportowe zadają pytanie:
Czy jedna z największych gwiazd współczesnego sportu jest w stanie wejść w sezon 2026 bez ryzyka?
Wielu ekspertów uważa, że nawet jeśli problem zostanie opanowany, Świątek może być zmuszona do zmiany stylu gry — bardziej oszczędnej, mniej opartej na maksymalnym obciążeniu fizycznym.
Jedno jest pewne:
świat tenisa będzie uważnie śledził każdy krok, każdy mecz i każdą aktualizację zdrowotną Igi.
—
PODSUMOWANIE — CICHA WALKA O PRZYSZŁOŚĆ KARIERY
Historia Igi Świątek to historia potęgi charakteru i nieustępliwości, ale również dowód na to, jak ogromną cenę płaci zawodowy sportowiec za sukces na światowym poziomie.
Jej ukrywana choroba stopy staje się symbolem tego, że nawet najwięksi mistrzowie mają swoje słabości — często skrywane głęboko, aby nie obciążać ani fanów, ani rywali.
Dziś wiadomo jedno: przed Świątek stoi jeden z najważniejszych testów w karierze.
Test zdrowia, odporności i determinacji.
A świat patrzy z zapartym tchem.



