
O pewnym aspekcie sportu, jeśli chodzi o zawodniczki, nie mówi się często. To cykle menstruacyjne zawodniczek, które w większości przypadków stwarzają wiele wyzwań podczas rywalizacji. Nawet nr 1 na świecie Aryna Sabalenka nie jest odporna na problemy menstruacyjne, z którymi zmagają się niemal wszystkie dziewczyny i kobiety na całym świecie. Trener wydajności i fitness Sabalenki, Jason Stacy, doskonale o tym wie i podczas wywiadu z The Line ujawnił, że Sabalence czasami trudno jest grać ze względu na jej cykl.
W ostatnich latach, o ile pamiętam, widziałem, że coś tam było i nie można było znaleźć żadnych informacji o tym, jak trenować, jak to zrobić, ani czym się różnią. Ale wiesz, pracuję z wieloma dziewczynami, podobnie jak z niektórymi młodszymi, i wiesz, jak to wszystko miało wpływ na ich samopoczucie, nastrój, reakcje, a nawet ciało. – powiedział Jason Stacy Stacy nie jest fanem tabletek antykoncepcyjnych ani innych metod zatrzymujących lub opóźniających cykl, ponieważ chce, aby jako kobieta była zdrowa, aby mogła założyć rodzinę, co jest jednym z celów Sabalenki poza tenisem.
Aryna ma coś w sobie, pewnego dnia, kiedy widzisz mecze, kiedy pytasz: „Co się z nią dzieje?”. I nie ma to nic wspólnego z jej cyklem, wyczuciem czasu, kiedy ona po prostu nie ma wyczucia swojego ciała. Pracujemy nad różnymi rzeczami, które mogą temu pomóc i zawsze będziemy nad tym pracować. Dodał Jason Stacy Stacy należy do drużyny Sabalenki od 2018 roku. Pod jego okiem Sabalenka zdobyła cztery tytuły Wielkiego Szlema w grze pojedynczej, w tym tegoroczny US Open.
Jason Stacy ujawnia, co naprawdę przeraziło Arynę Sabalenkę Aryna Sabalenka obawiała się, że pandemia Covid-19 tak bardzo wpłynie na jej grę, że będzie jej trudno wrócić do gry. Jason Stacy w tym samym wywiadzie dla The Line ujawnił, że Sabalence brakowało zaufania do siebie, który stopniowo przezwyciężała, bardziej otwarcie mówiąc o swoich lękach i celach.
Po pandemii, kiedy po raz pierwszy wróciliśmy na US Open, był moment, w którym naprawdę była przerażona, że już nigdy nie będzie umiała grać w tenisa, jakby miała już dość. Wyobraź sobie to. Myślisz: „Co? Teraz nam to mówisz? – powiedział Jason Stacy W tym roku Sabalenka zakończyła sezon czterema tytułami, które zdobyła w dziewięciu finałach. Oprócz US Open zdobyła dwa wielkie tytuły w Miami Open i Madrid Open, pokonując odpowiednio Jessicę Pegulę i Coco Gauff. Sabalenka grała także w finałach Australian Open i French Open, ale nie udało jej się wygrać, przegrywając w pierwszym przypadku z Madison Keys i w drugim z Gauffem. 27-latka po raz drugi dotarła także do starcia o mistrzostwo WTA Finals, ale nie udało jej się wyprzedzić Eleny Rybakiny.
Sabalenka drugi raz z rzędu zakończyła sezon na pozycji zawodnika nr 1. Jej bilans zwycięstw i porażek to 63-12. Sabalenka rozegra w tym sezonie jeszcze jeden mecz. Będzie to nieoficjalny pojedynek w ramach wydarzenia pokazowego Battle of the Sexes, które 28 grudnia w Dubaju zorganizuje agencja Naomi Osaka Evolve. Sabalenka zmierzy się z Nickiem Kyrgiosem, który zmagał się z problemami kondycyjnymi i zakończył sezon po meczu deblowym z Gaelem Monfilsem na Citi Open. Po Bitwie płci Sabalenka zacznie koncentrować się na swoim celu, jakim jest zdobycie trzeciego tytułu Australian Open.



